fot. Alexdechi · CC BY-SA 4.0
Jeśli szukacie jednego kierunku, który obroni się nawet w deszcz, to jest właśnie ten: w starym porcie stoi największe akwarium we Włoszech i jedno z największych w Europie, obok szklana kula Renzo Piano z tropikalnym lasem w środku, winda widokowa, a kilkaset metrów dalej prawdziwy okręt podwodny, do którego się wchodzi. Do tego największa zachowana średniowieczna starówka w Europie — plątanina zaułków, w których dzieci gubią rodziców z premedytacją. Plaży w mieście praktycznie nie ma, ale pociągiem dojedziecie do Camogli, Portofino i Cinque Terre. Liczcie 5–7 dni; kwiecień–czerwiec i wrzesień–październik są tu najprzyjemniejsze.
Nasz sprawdzony zestaw — numery znajdziesz na mapie poniżej.
fot. Lunna Campos · CC BY 2.0
1
Największe akwarium we Włoszech i jedno z największych w Europie: kilkadziesiąt zbiorników z rekinami, delfinami, fokami, pingwinami i manatami, plus strefa dotykowa z płaszczkami. Zwiedzanie zajmuje realnie 3–4 godziny i spokojnie wypełnia cały dzień, a bilet obejmuje też Biosferę. To najdroższa pozycja w mieście, ale też ta, o której dzieci opowiadają po powrocie — kupujcie online na konkretną godzinę, bo w weekendy i święta kolejki są długie. Wózek wjedzie wszędzie.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Al*from*Lig · CC BY-SA 4.0
2
Muzeum morskie, w którym nie ogląda się modeli, tylko wchodzi do środka: jest pełnowymiarowa galera z ławami dla wioślarzy, sala sztormu z goglami VR, w której przeżywa się burzę na Atlantyku, i wystawa o emigracji z prawdziwymi kajutami. Największy magnes stoi jednak przy nabrzeżu obok — okręt podwodny Nazario Sauro, po którym chodzi się w kasku między torpedami i kojami. Na obie części zarezerwujcie 2–3 godziny. Na łódź podwodną wchodzi się po stromych drabinkach, więc z maluchem w nosidle będzie ciasno.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Al*from*Lig · CC BY-SA 4.0
3
Dwa projekty Renzo Piano stojące obok siebie w starym porcie: szklana kula unosząca się nad wodą, w której zamknięto kawałek tropikalnego lasu ze stu pięćdziesięcioma gatunkami roślin i zwierząt, oraz Bigo — obrotowa winda widokowa wynosząca kabinę czterdzieści metrów nad port. Oba punkty są krótkie (po kwadransie) i idealnie wypełniają przerwę między akwarium a obiadem. Biosfera jest w cenie biletu do akwarium. Bigo obraca się powoli i nie straszy nawet ostrożnych dzieci.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Chiara Saffioti · CC BY-SA 4.0
4
Jedna ulica, przy której stoi kilkanaście renesansowych pałaców z listy UNESCO — kiedyś rejestr rezydencji, w których z rozkazu republiki goszczono przyjezdnych władców. Dla dorosłych to freski i marmurowe klatki schodowe, dla dzieci ogromne dziedzińce z fontannami, do których po prostu się wchodzi, bo bramy stoją otworem. Wstęp na dziedzińce jest darmowy, do muzeów płatny (dzieci taniej). Godzina spaceru; ulica jest płaska i zamknięta dla ruchu.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Mister No · CC BY 3.0
5
Dawna rybacka wioska wchłonięta przez miasto, ale wciąż wyglądająca jak osobne miejsce: kolorowe domy zbiegające do maleńkiej żwirowej zatoczki z wyciągniętymi na brzeg łódkami. To jedyne miejsce w Genui, gdzie da się usiąść nogami przy wodzie z lodami w ręku, i najlepszy pomysł na późne popołudnie. Zatoczka jest kamienista i mała — nadaje się na brodzenie, nie na plażowanie. Dojedziecie autobusem z centrum w 20 minut albo dojdziecie nadmorską promenadą Corso Italia.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Alessandro.photographer · CC BY-SA 4.0
6
Neogotycki zamek na wzgórzu nad portem, zbudowany przez kapitana i podróżnika, który zwoził tu pamiątki z całego świata — dziś Muzeum Kultur Świata z totemami, maskami i instrumentami, których część można dotykać. Dla dzieci działa podwójnie: prawdziwy zamek z wieżami plus gabinet osobliwości w środku. Na górę wjeżdża się publiczną windą wykutą w skale, co samo w sobie jest atrakcją. Ogród wokół zamku jest darmowy i ma najlepszy widok na port.
📍 Otwórz w Google Maps →Liguria jest wąska i cała leży wzdłuż jednej linii kolejowej: pociągiem dojedziecie do parków nad morzem, rybackich miasteczek, Portofino i kolorowych wiosek Cinque Terre — bez auta i bez korków.
fot. Faber1893 · CC BY-SA 4.0
🚗 ~20 min pociągiem Dzielnica na wschodnim krańcu miasta, w której dawne ogrody willowe połączono w jeden nadmorski park, a wzdłuż klifu poprowadzono dwukilometrową promenadę Anity Garibaldi — płaską, szeroką i całkowicie bez samochodów. Dzieci jeżdżą tu na hulajnogach, rodzice patrzą na morze rozbijające się o skały kilka metrów niżej. Jest też ogród różany, plac zabaw i kilka kawiarni. Wstęp darmowy, pociąg z dworca Brignole jedzie kwadrans — najlepszy tani pomysł na popołudnie.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Wiki rkit · CC BY-SA 4.0
🚗 ~40 min pociągiem Camogli to rząd wysokich, kolorowych domów nad żwirową plażą i port, z którego odpływają łódki do San Fruttuoso — opactwa z X wieku leżącego w zatoczce, do której nie dochodzi żadna droga. Można tam dotrzeć wyłącznie statkiem albo pieszo przez góry, i właśnie ta niedostępność robi z tego przygodę. Rejs trwa kwadrans i jest częścią atrakcji. Plaża przy opactwie jest maleńka i kamienista; wracajcie ostatnim popołudniowym kursem, żeby nie utknąć.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Giorgio Galeotti · CC BY 3.0
🚗 ~50 min pociągiem i autobusem Najsłynniejsza zatoczka Włoch: półkole ochrowych i różowych kamieniczek wokół portu pełnego jachtów, otoczone sosnowym parkiem regionalnym. Miasteczko jest maleńkie — obejście zajmuje pół godziny — a prawdziwą wartością jest spacer w górę do latarni i zamku Brown, z widokiem na całą zatokę. Ceny w tutejszych kawiarniach są legendarnie wysokie: kawę wypijcie w Santa Margherita, przystanek wcześniej. Dojazd autobusem wzdłuż klifu jest krętą, ale krótką trasą.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Rakoon · CC0
🚗 ~1 h 30 min pociągiem Pięć wiosek przyklejonych do klifów, połączonych linią kolejową biegnącą w tunelach — pociąg zatrzymuje się w każdej, więc da się je zaliczyć bez wielogodzinnych marszów. Dla rodzin najlepszy jest Monterosso: jako jedyny ma prawdziwą, piaszczystą plażę z leżakami. Szlaki między wioskami bywają wąskie, strome i płatne, a część odcinków okresowo zamykają po osuwiskach — sprawdźcie stan przed wyjazdem. Kupcie kartę Cinque Terre Train na cały dzień i jedźcie wcześnie, bo po dziesiątej robi się bardzo tłoczno.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Schoschi · CC BY 4.0
🚗 ~1 h 15 min autem System jaskiń krasowych ze stalaktytami, podziemnymi salami i czymś, czego nie ma nigdzie indziej: odciskami stóp ludzi sprzed dwunastu tysięcy lat oraz śladami pazurów niedźwiedzi jaskiniowych na ścianach. Zwiedzanie z przewodnikiem trwa ok. 70 minut, temperatura w środku to 16°C, a trasa ma sporo schodów. Dla dzieci od jakichś pięciu lat to jedno z mocniejszych wspomnień z całego wyjazdu. Bluzy i pełne buty; dojazd praktycznie tylko autem.
📍 Otwórz w Google Maps →Sprawdzamy transfer tak, jakbyśmy sami lecieli z wózkiem.
Lotnisko leży 7 km na zachód od centrum, na sztucznym półwyspie przy samym morzu. Autobus Volabus spod terminalu dowozi na oba główne dworce kolejowe (Principe i Brignole) w ok. 30 minut, bilet kosztuje ok. 6 €. Warto jednak dopłacić do biletu METDaily za ok. 10 € — obejmuje transfer plus dobę nieograniczonych przejazdów miejskimi autobusami, metrem, kolejkami linowymi i publicznymi windami, których w tym pionowym mieście używa się non stop. Taksówka do centrum to ok. 25 €. Auto w samej Genui bardziej przeszkadza, niż pomaga — parkowanie jest drogie, a wybrzeże obsługuje kolej.
Rodzinie 2+2 najwygodniej mieszka się między Porto Antico a dworcem Brignole: do akwarium i muzeum morskiego pieszo, pociągi na całe wybrzeże spod domu, a wieczorem spokojniej niż w samym sercu starówki. Zaułki historycznego centrum są klimatyczne, ale bardzo ciasne, ciemne i nocami głośne — z wózkiem i małymi dziećmi lepiej ich unikać jako bazy. Jeśli chcecie więcej zieleni i morza pod nogami, rozważcie Nervi: kwadrans pociągiem do centrum, park i promenada na miejscu, ceny niższe.
Porównaj noclegi → Link partnerski — cena dla Ciebie taka sama, a nam kapnie prowizja na skanowanie okazji.W tej chwili nasz automat nie ma świeżej okazji do tego miasta. Gdy tylko się pojawi, wyląduje najpierw na Telegramie.
✈ Ustaw czujkę — @tripalertplNasze poradniki: loty, bagaż, pieniądze — sprawdzone w praktyce, nie w katalogu.
Bagaż rejestrowany razy cztery osoby potrafi kosztować więcej niż bilety. Da się inaczej — jeśli pakujesz metodą, a nie „na wszelki wypadek”.
Sam lot to często najłatwiejsza część dnia. To lotnisko potrafi rozłożyć rodzinę — chyba że masz plan na odprawę, kontrolę i wózek.
Największy hack podróżniczy dla rodziców małych dzieci nie jest żadnym hackiem — to po prostu kalendarz. Sprawdzone przez nas, rodziców dwójki, nie przez katalog biura podróży.
Więcej miast sprawdzonych pod dzieci — z atrakcjami, transferem i noclegiem.
uliczki, gdzie babcie lepią orecchiette, i bazylika prawdziwego Świętego Mikołaja
Dwie Wieże, najdłuższe podcienia świata i najlepsza kuchnia Włoch
spokojny port, z którego Rzymianie ruszali na Wschód — i brama na plaże Salento
8 km miejskiej plaży, dzikie flamingi za rogiem i karaibskie zatoki na wypady
słoń z czarnej lawy, dymiący wulkan za miastem i skały, którymi Cyklop rzucał w Odyseusza
brama do Kalabrii: piaszczyste wybrzeże, Tropea godzinę dalej i pociąg spod terminalu
Automat skanuje ceny 24/7 i filtruje je pod rodziny. Dołącz za darmo.
✈ Dołącz do @tripalertpl