fot. Richard Mortel · CC BY 2.0
Miasto, po którego murach obronnych da się przejść dookoła starówki — a dla dziecka nie ma lepszej formy zwiedzania niż chodzenie po prawdziwym murze z wieżami. Do tego kolorowe domy wiszące nad rzeką, monumentalne schody katedry znane z „Gry o tron”, jedno z najlepszych w Europie muzeów kina, w którym wszystko się kręci i świeci, oraz czterdziestohektarowy park z placami zabaw. Sama Girona to dwa–trzy dni, ale w promieniu godziny leżą zatoczki Costa Bravy, muzeum Dalego i średniowieczne miasteczko z mostem jak z bajki. Unikajcie lipca i sierpnia — w głębi lądu regularnie przekracza 35°C.
Nasz sprawdzony zestaw — numery znajdziesz na mapie poniżej.
fot. Enfo · CC BY-SA 4.0
1
Zachowany odcinek murów obronnych z wieżami, po którym prowadzi ścieżka wokół całej starówki — wchodzi się na górę i idzie ponad dachami, z widokiem na katedrę z jednej strony i Pireneje z drugiej. To najlepsza rzecz, jaką można zrobić z dzieckiem w tym mieście: darmowa, trwa około godziny i przez cały czas jest się „na zamku”. Schody są strome i miejscami bez barierek, więc młodsze dzieci za rękę, a wózek zostaje na dole. Wchodźcie rano albo pod wieczór — na murach nie ma cienia.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Enric · CC BY-SA 4.0
2
Katedra ma najszerszą gotycką nawę na świecie, ale dzieciom i tak najbardziej podobają się prowadzące do niej dziewięćdziesiąt jeden schodów — te same, po których w „Grze o tron” wchodziła Wielka Wróbla procesja. Wejście po nich jest darmowe i samo w sobie jest atrakcją; bilet potrzebny dopiero do środka, dzieci taniej. W środku warto zajrzeć na Tkaninę Stworzenia, jeden z najstarszych zachowanych haftów Europy. Z placu przed katedrą schodzi się prosto w uliczki dzielnicy żydowskiej.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Enfo · CC BY-SA 4.0
3
Jedno z niewielu muzeów na świecie pokazujących całe pięćset lat historii ruchomego obrazu — od latarni magicznej i teatru cieni po pierwsze projektory. Kluczowe jest to, że większość eksponatów ma swoje działające repliki: dzieci kręcą korbkami, zaglądają w wizjery i puszczają cienie na ścianę. Zwiedzanie zajmuje 1,5–2 godziny i ratuje każdy dzień z deszczem. Leży pięć minut od mostu Eiffela, bilety rodzinne wyraźnie taniej.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Enric · CC BY-SA 4.0
4
Najsłynniejszy widok Girony: rząd żółtych, ochrowych i czerwonych kamienic stojących nogami w rzece, oglądany z czerwonego, kratownicowego mostu zaprojektowanego przez firmę Gustave’a Eiffela — dwa lata przed wieżą w Paryżu. Most jest krótki, płaski i przejezdny wózkiem, a dzieci lubią patrzeć przez kratownicę na wodę i kaczki. Nic to nie kosztuje, zajmuje kwadrans i najlepiej wygląda w porannym świetle. Po drugiej stronie zaczyna się deptak z lodziarniami.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Aktron · CC BY-SA 4.0
5
Jedna z najlepiej zachowanych średniowiecznych dzielnic żydowskich w Europie: wąskie, kamienne uliczki, schodki, zaułki i przejścia tak ciasne, że dziecko idzie środkiem z rozłożonymi rękami i dotyka obu ścian. Sama plątanina uliczek jest za darmo i działa jak labirynt, a dla starszych dzieci jest jeszcze małe Muzeum Historii Żydów. Bruk jest nierówny i pod górę — nosidło zdecydowanie lepsze niż wózek. Godzina spaceru bez planu jest tu lepsza niż zwiedzanie z listą.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Crispica · CC BY-SA 4.0
6
Czterdzieści hektarów parku z alejami platanów tak wysokich, że tworzą zielony tunel — to największy park miejski Katalonii i najprostsze miejsce, żeby dziecko się wybiegało po dniu zwiedzania. Są place zabaw, trawniki do piknikowania i cień, którego w starówce brakuje. Wstęp wolny, teren płaski, wózek jedzie bez problemu. W sezonie wieczorami działają tu ogródki i koncerty.
📍 Otwórz w Google Maps →Girona leży dokładnie pośrodku: pół godziny do jezior i średniowiecznych miasteczek w głębi lądu, niecała godzina do najładniejszych zatoczek Costa Bravy i do najdziwniejszego muzeum w Hiszpanii.
fot. ciochond · CC BY-SA 3.0
🚗 ~45 min autem Muzeum zaprojektowane przez samego Dalego w wypalonym teatrze: jajka na dachu, bochenki chleba na fasadzie, deszcz padający w środku starego cadillaca i pokój, który z jednego punktu zamienia się w twarz Mae West. Dla dziecka to nie jest galeria, tylko dom wariatów do zwiedzania — i właśnie dlatego działa lepiej niż większość muzeów sztuki. Pociągi z Girony jeżdżą często i jadą pół godziny. Bilety w sezonie kupujcie online na konkretną godzinę.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Olga Gairin · CC BY-SA 3.0
🚗 ~40 min autem Kompletne średniowieczne miasteczko, do którego wchodzi się przez romański most z XI wieku, załamany pod kątem i zakończony wieżą bramną — wygląda dokładnie tak, jak dziecko rysuje zamek. Całość obchodzi się w godzinę: uliczki, plac, dawna łaźnia żydowska. Bruk jest nierówny, ale miasteczko jest małe. Świetnie łączy się z wulkanicznym parkiem Garrotxa, jeśli macie ochotę na dłuższy dzień.
📍 Otwórz w Google Maps →Jedyne miasteczko Costa Bravy z zachowanym średniowiecznym miastem obwarowanym murami wprost nad plażą — wchodzi się na wzgórze, ogląda zatokę z góry i schodzi na piasek. Główna plaża jest osłonięta, z łagodnym zejściem i pełnym zapleczem, więc łączy zwiedzanie z normalnym plażowaniem, bez wybierania. Latem bywa tłoczno, ale poza szczytem to jeden z przyjemniejszych dni na wybrzeżu. Autobusy z Girony jeżdżą w sezonie, autem wygodniej.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. Chris j wood · CC BY-SA 4.0
🚗 ~50 min autem Białe rybackie miasteczko z łukowymi podcieniami i kilkoma malutkimi zatoczkami zamiast jednej dużej plaży — woda jest tu przejrzysta, a zatoczki osłonięte, więc maluchy brodzą spokojnie. Wzdłuż brzegu biegnie Camí de Ronda: nadmorska ścieżka wykuta w skale, po której da się przejść do sąsiednich zatok w pół godziny. Odcinek do Llafranc jest łatwy nawet z przedszkolakiem, dalsze fragmenty mają schody i klify. Buty z podeszwą zamiast klapek.
📍 Otwórz w Google Maps →
fot. klimmanet · CC BY 3.0
🚗 ~25 min autem Największe naturalne jezioro Katalonii, na którym rozgrywano regaty olimpijskie z Barcelony 1992: wokół biegnie płaska, ośmiokilometrowa ścieżka spacerowo-rowerowa, a na wodzie wynajmuje się łódki i kajaki. Są wyznaczone kąpieliska ze słodką, spokojną wodą — miła odmiana po soli i falach. Cień, trawa i place zabaw sprawiają, że to najbardziej „bezstresowy” wypad z całej listy. Pół dnia w zupełności wystarczy.
📍 Otwórz w Google Maps →Sprawdzamy transfer tak, jakbyśmy sami lecieli z wózkiem.
Lotnisko leży 13 km na południe od miasta. Autobusy linii 602 i L-28 spod terminalu dowożą na dworzec autobusowy w centrum w 20–40 minut (bilet ok. 2,90 €, powrotny ok. 5,80 € — warto od razu kupić w obie strony). Kursy są dopasowane do lotów, ale przy nocnym lądowaniu lepiej z góry założyć taksówkę — do centrum ok. 30 € i kwadrans jazdy. Uwaga: z tego samego lotniska odjeżdżają też autobusy do Barcelony, więc na przystanku sprawdźcie kierunek. Na wypady po Costa Brawie auto najtaniej odebrać na miejscu.
Rodzinie 2+2 najwygodniej mieszka się po zachodniej stronie Onyaru, w dzielnicy Mercadal: płasko, blisko parku Devesa i dworca, a na starówkę przechodzi się mostem w pięć minut. Mieszkania w samym Barri Vell są piękne, ale to zwykle strome schody bez windy i bruk pod kołami wózka. Jeśli wyjazd ma być głównie plażowy, rozważcie bazę w Lloret albo Tossa de Mar i traktujcie Gironę jako jednodniowy wypad — w Lloret działa też duży park wodny, którego w samej Gironie nie ma.
Porównaj noclegi → Link partnerski — cena dla Ciebie taka sama, a nam kapnie prowizja na skanowanie okazji.Świeże z naszego automatu — na Telegramie pojawiają się pierwsze.
Nasze poradniki: loty, bagaż, pieniądze — sprawdzone w praktyce, nie w katalogu.
Pokój hotelowy „dla czterech osób” to często fikcja albo dopłata. Apartament z kuchnią i pralką zwykle wygrywa — ale nie zawsze. Sprawdź, kiedy co.
Bagaż rejestrowany razy cztery osoby potrafi kosztować więcej niż bilety. Da się inaczej — jeśli pakujesz metodą, a nie „na wszelki wypadek”.
Sam lot to często najłatwiejsza część dnia. To lotnisko potrafi rozłożyć rodzinę — chyba że masz plan na odprawę, kontrolę i wózek.
Więcej miast sprawdzonych pod dzieci — z atrakcjami, transferem i noclegiem.
zamek z windą w skale, palmowy deptak i plaża w samym środku miasta
Gaudí, miejska plaża i park rozrywki na wzgórzu Tibidabo
łódki w parku Retiro, kolejka linowa nad miastem i parowozy na wyciągnięcie ręki
plaża i palmy w środku miasta, zamek z widokiem i słońce nawet w środku zimy
plaża w granicach miasta, zamek z tunelami i stuletnia kolejka przez góry
łódki na Placu Hiszpańskim, pawie w ogrodach Alkazaru i rejs po Gwadalkiwirze
Automat skanuje ceny 24/7 i filtruje je pod rodziny. Dołącz za darmo.
✈ Dołącz do @tripalertpl